Monthly Archives: September 2012
Wieloznaczność
Jesteś cierpliwie Niekoniecznie w futerale moich okularów Zupełnie od dawna Rozplątujesz moją wieloznaczność Nie przeszkadza Ci ona ani ja, ani każda inna ja Zniknę dla Ciebie Napiszę Ci siebie poprawnymi słowami Przetłumaczysz je na zmysły Zanim niepewność mnie zgubi
Kapelusz
Jesień Czas założyć kapelusz Schować się przed spojrzeniem Wyjść na ulicę choć to nie Paryż Błądzić do rana, szukając pogrzebu Celebrować twórczy rytuał Stratować resztki ciała Dać się ponieść fantazjom intuicji Wrócić z rozpuszczonym warkoczem Wrócić najgorszą kobietą na świecie … Continue reading
Dusza
Sprzedam duszę Zużywaną Przyjmę za nią przelew wspomnień Zwrot niemożliwy
Bez tytułu
Czy można schować się za zasłoną czyichś marzeń Kiedy własne porwało się na strzępy Czy siedzi tam pogodnie nadzieja Z kuchni pachnie kawą W fotelu mruczy kociak przybłęda Czy pod poduszką leży czarny ząb wiedźmy Wbija się w sen Czy … Continue reading